Spirala długów to niewątpliwie trudna sytuacja życiowa. Zaciąganie kolejnych zobowiązań finansowych, mających pokryć poprzednie sprawia, że nie tylko pogarszamy swoje położenie jako dłużnika, ale również tracimy poczucie bezpieczeństwa, zaczynamy się zastanawiać – skąd weźmiemy pieniądze, aby to wszystko spłacić. Dlaczego niektórzy ludzie, mimo szczerych chęci i mocnego postanowienia poprawy, nigdy nie wychodzą z długów? Oto 5 najbardziej powszechnych błędów.

Zbyt często się martwisz

Nasze podejście do problemu to kluczowy warunek czy i jak zostanie on rozwiązany. Spiralę długów można porównać do ciężkiej choroby, jednak ta dotyczy naszego budżetu domowego. Zamartwianie się jeszcze nikomu nie pomogło w walce z chorobą. Zwykle to pacjenci z optymistycznym nastawieniem szybciej wracają do zdrowia. Problemy istnieją i każdy – nawet najsilniejszy psychicznie człowiek – ma czasem dosyć. Jeśli czujesz, że nie potrafisz uciec myślami od ponurej wizji Twojej najbliższej przyszłości – zrób sobie przerwę i zwyczajnie odpocznij! Poświęć jeden wieczór na obejrzenie komedii z rodziną, wybierz się na długi wieczorny spacer lub zrelaksuj się czytając ulubioną książkę. Zafunduj sobie wieczór przyjemności – oczyszczenie głowy z „czarnych myśli” gwarantowane! Jeśli tylko wyrzucisz zbędne „śmieci” z Twojego umysłu, być może pomysł na rozwiązanie problemu pojawi się szybciej niż Ci się wydaje.

Złe towarzystwo

Dobór odpowiednich osób w swoim otoczeniu to połowa sukcesu w procesie osiągania celów. Jeśli masz wokół siebie osoby, które nie robią nic oprócz poklepywania po plecach, musimy Cię zmartwić – to nie pomaga. Musisz inspirować się osobami, które potrafią stawiać czoła problemom. Tacy ludzie to jednostki otwarte na sukces, które mogą podsunąć Ci wiele praktycznych rozwiązań prowadzących do wyjścia z patowej sytuacji. Poszukaj osób, którym udało się wyjść ze spirali zadłużenia i zapytaj co zrobili, jakie sposoby zastosowali, aby dojść do wyznaczonej przez siebie mety. Rób notatki i ucz się! Odejdź od poczucia bezsensu i syndromu ofiary. Weź życie w swoje ręce..

Pożyczka za pożyczką

Najgorszą możliwą rzeczą, jaką możesz zrobić podczas walki z długami jest podpisanie kolejnej umowy o pożyczkę lub kredyt, z której środki przeznaczysz na spłatę poprzedniego zadłużenia. Takie rozwiązanie bardzo pogarsza Twoją sytuację. Odetnij się od własnej kuli u nogi i skończ z tym paskudnym nawykiem. Zamiast pożyczać pieniądze z banku – przeorganizuj własny budżet. Mając świadomość w jak trudnej sytuacji się znalazłeś, zapewne wiesz, że musisz na jakiś czas zapomnieć o wyjściu do ulubionej restauracji czy klubu, o większych zakupach nie wspominając. Uszczuplij własne wydatki do absolutnie podstawowych potrzeb i staraj się spłacać wszystkie rachunki na czas. Oszczędności przeznacz na poczet „wiszącego” zobowiązania.

Za szybko się poddajesz

Wychodzenie ze spirali zadłużenia to ciężki i długotrwały proces, dlatego musisz uzbroić się w cierpliwość. Nie możesz poddawać się w swoich założeniach i przez miesiąc przykładnie planować budżet, a w kolejnym miesiącu zaciągnąć kolejną pożyczkę na spłatę kredytu. Brak konsekwencji może mieć tragiczne skutki – pamiętaj o tym! Wytrwałość przede wszystkim!

Nie podejmujesz działania

Wiesz, że masz masę długów, a wciąż tkwisz w tym samym miejscu? Trzymasz się jednej pracy, pożyczasz pieniądze od rodziny? Skończ z tym, bo do niczego nie dojdziesz. Jeśli wynagrodzenie, które otrzymujesz jest zbyt małe na pokrycie zobowiązania, musisz zakasać rękawy na kilka miesięcy. Najlepszym sposobem na zdobycie dodatkowych pieniędzy jest podjęcie dodatkowej pracy. Możesz też poprosić bliskich, aby spróbowali poszukać dorywczego zajęcia. Zysk jest podwójny – zdobywasz pieniądze i integrujesz się z rodziną, ponieważ nic nie przynosi tak wielkiej satysfakcji jak praca drużynowa w jednym celu!

Długi to trudny temat, ale warto o nim rozmawiać, aby raz na zawsze uwolnić się z niewidzialnego więzienia.