Ekonomia współdzielenia z ang. „sharing economy” to model ekonomiczny, który polega na współdzieleniu bądź wynajmowaniu dóbr lub usług. W dobie wszechobecnego dobrobytu i powszechnej dostępności do towarów, informacji czy wiedzy, konsumenci zauważyli lukę, którą postanowili wypełnić poprzez stworzenie rynku umożliwiającego wypożyczenie „niepotrzebnego roweru” i zbudowanie na nim własnego biznesu. Przykłady nowego modelu ekonomii widzimy chociażby w takich usługach jak dzielenie rowerów – „Veturilo” czy dzielenie samochodów – „BlaBlaCar”.

Z chęcią współdzielimy produkty sezonowe a nawet mieszkania

Sezonowy sprzęt sportowy taki jak rowery czy narty, a nawet siłownia letnia (która w większości miast jest dostępna za darmo) są chętnie użytkowane przez amatorów „sharing economy”. Okazuje się, że również z chęcią współdzielimy własne mieszkania, udostępniając je m.in. osobom, które na kilka nocy zatrzymały się w naszym mieście.

Dlaczego się opłaca?

Produkty i usługi wykorzystywane w „ekonomii współdzielenia” są dużo tańsze w porównaniu do tradycyjnych „ometkowanych” towarów. Osoba, która oferuje dany produkt bądź usługę nie ponosi prawie żadnych kosztów związanych z współdzieleniem, a konsument nie musi ich pokrywać z własnej kieszeni. Ponadto, współdzielenie to nie tylko świetna okazja, aby zaoszczędzić. To również sposób na nawiązanie nowych znajomości, często z osobami z innych krajów, które mogą jednocześnie pełnić rolę przewodników po okolicy bądź podzielić się z nami rodzinnym obiadem.

“Właściciele niewykorzystanych pokojów czy nieruchomości użyczają ich, stanowiąc tym samym konkurencję dla hotelarstwa. Te przestrzenie są jednak zdecydowanie tańsze, a same usługi – bardziej nakierowane na przeżywanie niż kupowanie. Hotel jest bowiem nastawiony na bardzo zestandaryzowaną usługę. Nie zajmie się gośćmi w taki sposób, jak prywatna osoba” – mówi Lorenc, doktorantka z Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach na łamach „Business Insider”.

Jak przytacza portal „geekwork.pl”, ekonomia współdzielenia rozrosła się już w wielu gałęziach przemysłu, oto kilka z nich:

  • couchsurfing – współdzielenie mieszkania,
  • co-working – współdzielenie pracy, często zdalnej,
  • wymiana przedmiotów,
  • wypożyczanie samochodów,
  • opieka nad zwierzętami,
  • wynajem sprzętów sezonowych,
  • wykonywanie drobnych prac,
  • usługa podwożenia,
  • wymiana walut,
  • zamawianie wspólnych obiadów.

Z uwagi na powiązanie „sharingu” z nowoczesnymi technologiami, model ekonomiczny trafia przeważnie do osób młodych, którzy widzą w nim duży potencjał, nie tylko jeśli chodzi o gospodarowanie własnym budżetem, ale również o nawiązywanie nowych relacji. Trzeba zaznaczyć, że jest to niezwykle korzystny model gospodarczy opierający się przede wszystkim na zaufaniu i poszanowaniu wspólnego dobra, co jest bardzo ważne w budowaniu relacji między jednostkami, a nawet całymi społeczeństwami.